Hardcoded thoughts… mostly in C# or php

blog

Z jednej strony jogger.pl, który na prawdę jest niczego sobie, ale… No właśnie. Ale ze stabilnością ostatnio krucho, no i wpisów nie można do kategorii przypisywać. No i nie-wtyczkowe toto. Ale interaktywne. Z ludźmi fanatycznie zakochanymi w tymże systemie i formie wypowiedzi. No i jest na swój sposób ciekawie. Z drugiej strony wordpress.com, który może sie właśnie wordpressem poszczycić, jednym z najpotężniejszych systemów blogowych. Czymże jest jednak gigant, któremu założy się kajdany? To ciągle on sam, potężny, wspaniały, ale już tak nie do końca.
Mam więc mały dylemat - ciągle jogger, czy może wreszcie gdzieś wykupić jakieś miejsce i zacząć blogować “na własnym podwórku”, gdzie pretensje bedę mógł mieć tylko do siebie? Chyba tak się w końcu stanie, bo oba w/w systemy i formy blogowania trochę mnie zaczynają irytować… Wiem bowiem, że własnych wtyczek na wp.com nigdy wrzucić nie będę mógł, a czekanie na jogger-v2 kompletnie mija się z celem.

longhorn vs opera - 0:1

Dzisiejszy dialog z kumplem:

On: A wiesz, że w Longhornie wprowadzili sterowanie głosem i rozpoznawanie mowy?

tas: W Operze już od dawna to jest…

On: No i…?

tas: Opera zajmuje 5mb

Tą oto mało śmieszną anegdotką rozpocząć czas testowanie w/w systemu. Więcej już wkrótce na dev-blogu :)

visage

Prezydent ma nas reprezentować. Powinien dobrze się prezentować, wyglądać poważnie i godnie przedstawiać nasze interesy. Jednakże prezydenta nie wybiera się dla wyglądu. Jednak to, co przedstawiają sobą prezydent-większości-polaków wraz z małżonką narusza już chyba pewne granice dobrego smaku… :)

spodsored by…

Wynik wyborów sponsoruje Kult ze swoją piosenką “Wolność”. Do zobaczenia za 5 lat…

uroczo…

Tak apropo wyborów.. Tylko jedno określenie mi się nasuwa - spieprzaj dziadu!
Ach, zły jestem. Bo to nie Kaczor miał być moim prezydentem przez najbliższe 5 lat.
A, btw - kto się pisze na wspólną ucieczkę z kraju? Cel do uzgodnienia.

flock

Po patrysie. Nawet ciekawie się Flock zapowiada. A więcej może wkrótce. I nie tu, a tu. Po szczegóły klik w About :P.

google

Kiedyś mi się wydawało, że nadanie chłopcu imienia Wacek, czy innego równie pomysłowego, czy też wymyślnego (a takich przecież u nas trochę jest), jest niczym innym, jak skrzywdzeniem delikwenta na całe życie. Amerykanie mają właściwie jeszcze gorzej - tam rodziców ogranicza właściwie tylko ich własna fantazja, a nie spis imion, jak to jest u nas. Ale nadanie dziecku imienia Google to już chyba lekka przesada…

#dev - IE_widget

Tak się dziś od rana miotałem, czy chwycić za Mono & monodevelop, czy też zacząć pisać aplikacje w VisualStudio .net 2003. Stanęło w końcu na tym drugim z jednego prostego powodu - RAD. Bo co jak co, ale wygodę tworzenia interfejsów cenię sobie niezmiernie, a Glade (UI dla gtk&mono) jakoś wciaż niespecjalnie mnie kręci. Wszystko szło zgodnie z planem, do czasu... gdy zachciało mi się wyświetlić plik html gdzieś na formie. Znaczy się wstawić kontrolkę odpowiedzialną za interpretację htmla i generację strony. Marzył mi się taki właśnie IE-Widget. Ale jak się okazuje, nie jest to wcale takie proste, jak się początkowo wydawało. Bo po pierwsze kontrolki IE próźno szukać na standardowym toolboxie. Zdziwiło mnie to trochę, no ale... dajmy na to, że sie przyzwyczaiłem i na google.com zaklikałem. Okazało się, że by zdobyć w/w komponent, trzeba kliknąć PPM na toolboxie -> Add/Remove Items -> Com Components -> Browse i wybieramy sobie shdocvw.dll z katalogu %windir%\system32\. Tym oto "prostym" sposobem stajemy się szczęśliwymi posiadaczami komponentu potrafiącego wyświetlać pliki htmlowe.
To jednak nie był koniec problemów. Szukałem metody, by wymusić na świeżo wstawionym komponencie pobranie danej strony. W celu oczywistym - zrobiłem własny "pasek adresu" i przycisk "idź". Dzięki CodeInsight szybko znalazłem to, czego szukałem - metodę Navigate, przedstawiającą się mniej/więcej tak:

C#:
  1. axWebBrowser.Navigate(string uRL, ref object flags, ref object targetFrameName, ref object postData, ref object headers);

Jako, że średnio mi się to podobało, a przeciążona ta metoda nie jest, zacząłem szukać alternatywnej drogi, byla tylko uniknąć paskudnego i niepotrzebnego przekazywania obiektów (a właściwie referencji do tychże). Trafiłem w końcu na kod, sygnowany przez sam "wielki" MS:

C#:
  1. object arg1 = 0; object arg2 = ""; object arg3 = ""; object arg4 = "";
  2. axWebBrowser1.Navigate(addrBox.Text,ref arg1,ref arg2, ref arg3, ref arg4);

IMHO cudo! Ale reasumując:

  • MS nie udostępnia żadnej łatwo dostępnej kontrolki na potrzeby ew. przeglądania plików html - dziwne!
  • Zaproponowana metoda wywołania strony jest co najmniej... dziwna. I raczej brzydka. Ale cóż - MS :)

żubrówka

Natchniony przez skociałego, zacząłem googlać wposzukiwaniu informacji o Żubrówce. Konkretnie - o planach wykupienia tejże od Polmosu przez jakąś firmę. Chodziło właśnie o nazwę szczęśliwca i jego szczytne plany apropo jednej-z-najlepszych. Tak przy okazji trafiłem na Krakow's booze - the ultimate vodka how-to drinking guide, gdzie po pobieżnym przejrzeniu szczególnie rozbawiło mnie to:
"To avoid when drinking: ... Whatever you do, don't try to outdrink a Pole! (This, however, does not refer to Russians, respect!)"
Rozbawiło do tego stopnia, że zacząłem się zastanawiać nad sensem notki poprzedniej... :)

change(log)

Tak sobie myślę, że należałoby ograniczyć ilość spożywanego alkocholu. Jednakże bardzo dobrze wiem, że jest to rzecz zgoła niemożliwa, przy obecnym sposobie życia. Więc albo zmienić wszystko na rzecz "lepszego jutra", albo dalej kontynuować opierdalanie i upijanie się. Egh, nie lubie wyborów tego typu - rozsądek vs. dobra zabawa...

« Previous PageNext Page »