Hardcoded thoughts… mostly in C# or php

chaotycznie

Dawno się tu nic nie pojawiło, ale nie to jest powodem moich odwiedzin na własnym blogu. Po prostu ot, wylewna chęć podzielenia się linkami w licznie sztuk trzech:

  • elbarto & liamb - nigdy nie przypuszczałem, że można zmixować Kazika, bądź Kult. Nigdy bym nie przypuścił, że można to zrobić dobrze. Absolutnie nigdy bym nie pomyślał, że można tego dokonać przy użyciu utworów Beyonce/Timberlake’a. Dobre!
  • wpoznaniu.info - niech sobie istnieją różne miejskie tuteje, etc, ale chyba ten serwis jest najlepszą wyszukiwarką miejsc w Poznaniu. Trochę ciągle brakuje aktywności użytkowników, przydały by się zdjęcia z lokali, ale i tak jest nieźle. Jak dla mnie nie ma lepszej wyszukiwarki sushi w Poznaniu (bo jak do tej pory wydawało mi się, że jest serwowane tylko przez jedną knajpę w mieście)
  • The Poznań Pool - na flickr - po mojemu stąd powinni brać foty do promocji miasta. Bo jak się okazuje, miasto me można ładnie chwycić w obiektych, bez tego reklamowego, sztucznego polotu. Swoją drogą świetną robotę odwalił tam Kuba Jurkowski

zakup muzyki w .pl

Trochę pod wpływem wpisu Cachotterie. Ale nie do końca. Nie mam zamiaru się bowiem wyżalać na temat tego, jakie to płyty są w Polsce drogie. Rozumie, koszty wydania, etc. Ponoć nie do przeskoczenia. Bez sensu. Ostatnio jednak zamarzyło mi się istnienie takiego itunes na naszym rynku. itunes, który brałby pod uwagę zarobki w tym kraju i oferował utwory za 0,99-1,99 pln. Bo tyle jestem gotowy zapłacić. Wchodzę na stronę, klik, klik i utworek jest. Bez bawienia się w różne emule, berszery i tym podobne. Złotówka to dla mnie idealna kwota za utworek. Przy płycie mającej takowych 15 jest to 15pln, więc zacnie za album bez okładki, płyty, opakowania, etc. Album, który mam na płytce i tak rippuje do mp3/ogg/acc. Ale to chyba byłoby zbyt piękne. Istnieje co prawda u nas już taki iplay.pl, ale ceny, które proponują, zwalają  z nóg. No chwila, zakup 8 utworów w serwisie ma być droższy, niż albym zakupiony w sklepie? Paranoja! Swoją droga stawki są wyższe niż w itunes. Chore po mojemu. Nie wiem, jak idzie sprzedaż w iplay.pl, ale po pierwsze za tą cenę nigdy nie pokusze się o zakup jednej piosenki. A po drugie mój odtwarzacz WMA gardzi, więc i po co? Zresztą WMA zabezpieczone DRM to największe wymyślone zło. Otwarzacz, który normalnie powinien działać minimum 18h, przy odtwarzaniu WMA z DRM ma dość po 4-5h. Cóż, zobaczymy, co się jeszcze u nas wykluje. Bo jestem jak najbardziej za kupowaniem muzyki w postaci tylko i wyłącznie cyfrowej. No ale nie oszukujmy się - za te pięniądze i w takiej formie? Wątpię.