tpsa *je
Zarys:
Lat temu 3 szanowna ma rodzicielka udała się do przedstawicielstwa monopolisty celem nabycia tzw. Neostrady+, czyniąc mnie tak szczęśliwym posiadaczem “szerokopasmowego” łącza, jak i swoistym “dzieckiem neostrady”. Nie minęło pół roku, gdy to monopolista uszczęśliwił nas bonusem w postaci większej przepustowości łącza - nagle z 512kbps zrobiło sie 640kbps. Niby tylko 8kb/s, ale zawsze coś. Jak się dziś okazało - mógł to być celowy zabieg monopolisty mający na celu wyłudzenie kolejnych pieniędzy z nic nie spodziewających się użytkowników.
Skąd wniosek?
Dziś to udałem się z mą rodzicielką do tzw. telepunktu, celem zmiany opcji finansowania mego łącza - płacenie 180zł co miesiąc za wątpliwej jakości łącze stało się po prostu denerwujące. Ma obecność okazała się celowa po niepokojących sygnałach o konieczności zapłaty “frycowego” w wysokości 240 peelenów za rzekome zmiejszenie przepustowości - chcieliśmy z umowy bezterminowej w wersji 640 przejść na 512 z jednoczesnym podpisaniem dwuletniego cyrografu celem zmiejszenia opłaty abonamentowej… 6-krotnie. Jak się okazało w w/w telepunkcie, tpsa bez naszej wiedzy zmieniła nasz abonament (co niby miało być prezentem) z wersji 512 na 640. Oczywiście zmiana ta miała miejsce bez podpisywania jakichkolwiek aneksów. Zatem nie możemy podpisać umowy terminowej (przejść z bezterminowej) bez zapłacania “kary” związanej ze zmniejszeniem transferu. Cała sytuacja wydaje mi się dziwna, bo pierwotnie umowa była podpisywana na opcję 512, teraz teoretycznie jest to 640, które samoistnie zaczęło żyć własnym życiem. Warto chyba dodać, że ze zwiększenia transferu skorzystali wszyscy ówcześni abonenci neostrady, którzy w większości przenieśli się później na tańszą, choć z limitowanym transferem, wersję abonamentu. Jeśli od wszystkich tych ludzi tpsa wyciągnęła 240zł, można więc spokojnie szacować, że na czysto i właściwie bezprawnie zarobiła na tym ok 6mln zł (przy założeniu, że na na limitowaną wersje abonamentu przeszło 250 tys ludzi, co wydaje sie całkiem realne, zwłaszcza, że pan obsługujący nas w telepunkcie sam stwierdził, że jesteśmy “ewenementem”).
Co dalej?
Jeśli ktoś z zaglądających tu spotkał się z podobnym przypadkiej “wyłudzenia”, prosiłbym o kontakt (odpowiedni formularz w menu z prawej) - sprawa nadaje się do UOKiK, które to ostatnio zdaje się szczególnie tpsa interesować. Sam wniosek prawdopodobnie i tak pisać będę, a w grupie zawsze raźniej. No i może przypadkiej uda się odzyskać jakieś pieniądze - podstawy prawne są bowiem proste - zmiana umowy bez wiedzy klienta i pobieranie dodatkowej “kary” z tytułu właśnie zmiany tej umowy.

10przykazan.com
i jeszcze UKE :)
tam jeszcze bardzie lubia tpsa
Ja już jestem dzieckiem Neostrady 256, więc nie pomogę. W***a mnie natomiast to, że reklamują Neostradę 512 za 25zł, ale oczywiście to dotyczy tylko nowych abonentów… TP największą kase właśnie zbija dzięki swoim długoletnim klientom (ja już 3 lata w ich niewoli).
Ja mam Netię i ich Net24 (odpowiednik Neostrady). Muszę powiedziec, że z samej usługi jestem zadowolony - wszystko szybko działa bez problemów. Natomiast, gdybym miał oceniac organizację w tej firmie, a zwłaszcza obieg informacji to o matko…