gygy precz!
O tym, że GyGy śmierdzi parówą, wielu wiedziało od dawna. Ale co z tego, skoro jest to ciągle (i długo jeszcze na pewno będzie) najpopularniejszy komunikator w .pl. Jednak wraz z nowym regulaminem (patrz na linux.pl i na gadu-gadu.pl) sytuacja może wreszcie zacznie się zmieniać. Szczególnie, gdy Tlen.pl powie, że gygy zabrakło tlenu, Stefan pokaże swoje 4 litery, a konnekt stwierdzi, że z gygy to on nie konnekt. Zastanawiam się tylko, czy to głupota panów z gygy, czy też w pełni przemyślany krok.

10przykazan.com
ale kto zrezygnuje z gg, jeśłi większoć kontaktół to sieć gg podejrzewam że nikt szybciej zrezygnuja z alternetywnych sposobów komunikacji…
cóż, Jabberowi i wielu innym sieciom wyjdzie to na dobre… z drugiej jednak strony użytkownicy normalnego GG będą to mieć gdzieś (ale może jak potracą po kilku znajomych z list?)…
osobiście nie będę płakał po GG. jeśli ktoś będzie chciał się ze mną skontaktować - znajdzie sposób. czy komunikatory są dla ludzi czy ludzie dla komunikatorów?!