i to są studia?
Może i jestem niedokształcony ignorant, ale gdy doktorant daje mi pracę do zapoznania się o tytule: “Empiryczne dowody wirtualizacji przedsiębiorstw”, tona prawdę zaczynam się zastanawiać, czy ja na pewno na dobrych studiach jestem…
Hardcoded thoughts… mostly in C# or php
Może i jestem niedokształcony ignorant, ale gdy doktorant daje mi pracę do zapoznania się o tytule: “Empiryczne dowody wirtualizacji przedsiębiorstw”, tona prawdę zaczynam się zastanawiać, czy ja na pewno na dobrych studiach jestem…
to znaczy? tytul trudny czy latwy? wydaje sie byc dosc oczywistym a praca moze byc ciekawa. co to za studia?
Hmm… Studiuję informatykę na polibudzie poznańskiej i do tej pory wydawało mi się, że będę miał mało wspólnego z empirycznymi wizualizacjami… Temat… kretyński, no! :)
empirycznymi dowodami - czyli namacalnymi dowodami, wirtualizacji przedsiebiorstw - przejscia przedciebiorstw do rzeczywistosci wirtualnej (np internetu). serio temat jak na polibude dosc oczywisty mi sie wydaje. no nie wiem. pozdro
:) fajowy tytuł. swego czasu miałem zajęcia z takim jednym asiorskim profesorem, który po usłyszeniu podobnej zbitki słownej wyprosił panienkę z sali wcześniej poprosiwszy, by przeszła się do biblioteki i znalazła mniej ambitne odpowiedniki swoich słów. panienka wróciła, rzuciła kilka przyjaznych uchu wyrazów, profesor podziękował.
ot taki bzdurny przyczynek do tego wpisu, świadczący o tym, że i mądre głowy czasem mają bełkotu w tym stylu dość.