do it easy way? no way!
Jakoś tak z kumplem mamy, że w każdy projekt staramy się wcisnąć maksimum różnych dziwnych rozwiązań. Bo po co pisać coś w samym prologu, jak przecież w py można zrobic interfejs, a bazę wiedzy tworzyć na podstawie rekordów z sqlite’a? To jednak tylko taki ot, banalny przykład. Ostatnio jakoś dziwnie udało nam się połączyć prologa, py, C# i php. Co prawda w kilku odrębnych programach, ale wszystko to ze sobą miało za zadanie współdziałać. Ot, zabawa. I chyba o to w programowaniu chodzi. Bo zdecydowanie nie mógłbym tego robić, gdybym miał się jeszcze bardziej wkurwiać momentami. A tak? Jest frajda :)

10przykazan.com
wy - programiści - jesteście jakąś inną rasą. ludzie kombinują jak mogą, by wprowadzać racjonalne, energo- i kapitałooszczędne rozwiązania w pracy a tu proszę, bum! wywracamy tendencje i se robimy fun.
w sumie to czemu nie? muszę popróbować u siebie w robocie.
ogólne :)