Impress
Przez długi czas wydawało mi się, że nawet przyzwyczaiłem się do korzystania z OpenOffice’a. Jednak do czasu, gdy przyszło mi stworzyć prezentację w animagicznym Impressie. Narzędzie może i jest potężne, ale toporne straszliwie. Wkurza czyli. Tym razem jeszcze swe dzieło dokończę, lecz już nigdy więcej - taka zabawa bowiem zdecydowanie gubi się z celem. No, chyba, że ktoś dostrzega u siebie pewne oznaki masochistycznych upodobań…

10przykazan.com