obietnice…
Przyjęło się już, że główny element każdej kampanii wyborczej - obietnice - zwykle nie jest realizowany w 100%. Ba, pewnie nawet w połowie nie. Wydawało mi się jednak, że powinno się mieć choć na tyle przyzwoitości, coby chociaż tych najważniejszych starać się dotrzymać. Ale gdy tak czytam o ostatnich poczynianiach rządu, dokładam w deserzr to, co już wiem, dochodzę do wniosku, że w teraz moze być zgoła inaczej. Właściwie to można by się do zakładu bokmacherskiego i obstawiać - z czego i kiedy rząd się wycofa… o ile cokolwiek jeszcze zostało. :/
(Pisane po przeczytaniu: 1 2)
Agh, PiSs on this…

10przykazan.com
Jak to? Nie podoba Ci się becikowe i zakaz chodzenia w spodniach moro? Przecież to tyle zmieni w Polsce na lepsze!