C# rulz
Śmiać mi się ostatnio chce, gdy słyszę argumentację różnych znajomych, dlaczego to C# nie jest fajny. Można spotkać sie z dość… ciekawymi wymysłami. Dla przykładu:
- Jest obiektowy, a wszystko co OOP będzie zawsze wolniejsze (tak, to też się pojawiło…)
- Jest Microsoftu
- Nie jest OpenSource
- Jest tylko windowsowy, a teraz wszystko co OS i cross jest modne
- Nie jest darmowy
itd, itp. Ani to to mądre, ani na miejscu. Bo:
- Jest darmowy, ba - nawet oferuje (również za darmo) rewelacyjne narzędzie do tworzenia aplikacji (również komercyjnych)
- Jest przenośny - wkrótce pod linuxem bez wiekszych problemów będzie można odpalić aplikacje .netowe przewidziane pierwotnie tylko dla systemów win - patrz blog Miguela de Icaza oraz status portowania
- Jest jednym z najszybciej rozwijających się języków, mającym potężne zaplecze developerskie, gigantyczne fundusze na dalszy rozwój i… jednym z najprzyjemniejszych. Biorąc oczywiście pod uwagę te, z którymi ja miałem do czynienia.
Co najlepsze, nikt nie potrafił przedstawić żadnego rozsądnego argumentu co do “niższości” C# - poza bardzo wysokim poziomem abstrakcji (bo wbrew pozorom dobieranie się bezpośrednio do sprzętu jeszcze czasami się przydaje :) ). Zastanawiam się jednak pod co podpiać ich nieudaną argumentację - głupotę, ignorancję, czy zaciemnienie?

10przykazan.com
Generalnie większość prób porównywania języków jest śmieszna. Dyskusje zwolenników języka A, którzy nie znają języka B i odwrotnie są bezsensowne. Ale podczas takich dyskusji można wstępnie ocenić poziom wiedzy osób, z którymi dyskutujesz.
Przytoczone argumenty ludzi “nie lubiących” C# świadczą tylko o tym, że rozmawiałeś z osobami nie mającymi pojęcia o czym mówią :-)
Ja osobiście C# użwam bardzo mało, nie mam zastrzeżeń może poza jednym: nie powstał z potrzeby praktyków, ale z potrzeby marketingowców (czytaj Micro$oft).
Największa trudność w porównywaniu języków programowania polega na tym, że bardzo często porównywana cecha jest i wadą i zaletą.
Oj, ciężko się nie zgodzić. Szczególnie z tym ostatnim zdaniem :)
Swoją drogą to po prostu uparłem się, że będę promował C# wszędzie tam, gdzie się da. ;]
Mnie osobiscie przeszkadza brak nieskazonej dokumentacji i ksiazek o C#. Wszedzie gdzie patrzylem przebija marketing, marketing i marketing.
Chetnie dorwalbym sie do jakiegos nieskazonego zrodla wiedzy o .net, c#, a w szczegolnosci mono.