iq
Muszę zapamiętać, by następnym razem, gdy zacznę z kimś współpracować nad projektem, wpierw delikwenta poddać badaniu iq. Bo z kretynami się bardzo ciężko pracuje. Bo albo delikwent nie robi, albo nie rozumie i nie zna problemu, a twierdzi inaczej. Jedna i druga opcja jest zła, choć ta druga chyba gorsza. Z pierwszą bowiem można sobie poradzić - wystarczy już na samym początku potraktować gościa wysokim napięciem, coby zapału nabrał :)

10przykazan.com