jak tu wytrzymać…
Dziś pewien miły pan, towarzysz niedoli na studiach, zadał mi jedno, proste pytanie: “jak ty właściwie wytrzymasz w tym wojsku bez komputera i programowania?”. Deko w tym momencie zwątpiłem. Chociaż cały czas licze na to, że jakieś komputery na miejscu bedą, acz może to być tylko chłodna nadzieja. Swoją drogą za 60h pewnie będę wiedział :)

10przykazan.com
Nawet ja współczuję. Nawet ja…
Jak to "nawet ja" :P Nie chce po prostu opacznie tego odebrać :)
Historia naszych komentarzy mówi, że i tak to opacznie odbierzesz ;)
no nie, nie. nie wykręcaj się teraz od odpowiedzi :)
O, to ja się od odpowiedzi wykręciłem? Myślałem, że od czegoś innego, nie pamiętam już od czego, z imprezy wróciłem… ;)
Wrrghhh… i sam już nie wiem, o co chodziło :P
Mieszasz bardziej niż baba! :P