Hardcoded thoughts… mostly in C# or php

cuda kieś…

Tak to się już jakoś magicznie dzieje, że nic nie pierdoli się solo, zawsze parami. Oblany egzamin i szef-oszust do high-endu tragedii oczywiście nie można zaliczyć, jednakże nie są to informacje, które pozytywnie kształtują mój nastrój i plany. Ba, plany to były wielkie i szczytne - takie studenckie wizje o podboju świata.
Oblany egzamin oczywiście można poprawić, ale firma, która śmierdzi wyjebką, jest trochę bardziej niepokojąca. Bo pojawia się pytanie - czy dalej dla nich tworzyć, wprowadzać “nowe technologie”, czy też orzec uroczyście, że spierdalam do swojej piaskownicy, zabierając przy tym własne zabawki. Bo jako, że wszystko na ryj załatwiane było, prawa autorskie tu nie obowiązują, zabawki wszelkie prawnie mi się należą. Bo moi drodzy państwo, jak dobrze wiecie, dzieckiem ciagle jestem. I nie oddam bez walki tego, co moje. Wciąż jednak jeszcze nie wiem, czy rzeczywiście chcę się pakować. Trza poczekać na jakąś lepszą alternatywę - z pewną osobą już się szykujemy do otwarcia własnego placu zabaw. a to niestety kosztuje :/.

connectivity

Tak… Wspomniany wcześniej telefon w połączeniu z BT i floAt’s Mobile Agent daje niesamowite rezultaty :). Możliwość sterowania komputerem samą komórką ze sporej odległości cholernie mi się podoba. Już nie trzeba dupy ruszać, by cokolwiek ściszyć, bądź puścić następny kawałek z playlisty. Restart w miarę potrzeb też jest możliwy ;)

miłe t630

Po rozmowie z wampirzym jednak zdecydowałem się na SE T630. I tak po kilku godzinach użytkowania chyba mogę powiedzieć, że jestem zadowolony. Brakuje mi jeszcze tylko wtyczki USB->BlueTooth do kompu, coby móc zdalnie WinAmpem sterować i innymi tego rodzaju dobrodziejstwami. Ogrom gier i różnych tematów graficznych dostępnych w necie po prostu mnie przytłacza i zadziwia. Gier jest dużo, większość (chyba) już mam, może więc zacznę wreszcie na wykłady chodzić? Nawet tak dla samego picu, ale przynajmniej już się nudzić tak śmiertelnie nie będę…

pranie danych :)

Właśnie wyciągnąłem z suszących się aktualnie spodni PenDrive’a, który to najwyraźniej już po raz drugi się wyprał. Ha, wszystko dziala cacy. Nie ma to jak czyste dane ;P

egzams

Hmm… ja jutro mam egzamin, czemu więc jak zwykle na złość otworzyło mi się coś niedobrego? Tym razem jest to ThemesFaq (szablony jogga) by staszyna. Próbuję więc studiować zarówno Inżynierię Oprogramowania, jak i myśleć, jaki by se tu szablon trzasnąć :)

confused

Ja wiem, że ogólnie niezdecydowany jestem… ale może mnie ktoś do joggera tak solidnie przekonać? Bo znów mam wątpliwości, czy się tu nie przenieść. Takie główne za i przeciw bym poprosił…

CRM?

Pojawił się miły plan stworzenia, czy właściwie dorobienia do projektowanego systemu ficzera, jakim niewątpliwie CRM. Po wejściu na wzorcowy taki system - salesforce.com - który notabene wyznacza pewne standardy, zacząłem mieć wątpiwości, czy rzeczywiście podołam. Tzn. zrobić się da, pytanie, czy chce mi się aż tak zagłębiać w skomplikowane relacje związane z zarządzaniem kontaktami z klientem. Mimo wszystko fajna sprawa, można by coś takiego wprowadzić w PL na większą skalę, dać zabójcze ceny i skasować rynek. Hehehe, pierwszy punkt podbicia świata :)

PHP Security Consortium

Jakiś tydzień temu powstało “wspomniane” w tytule PHP Security Consortium. Główny cel - objawienie różnym wannabe-PHP-coder, że bezpieczeństwo to sprawa istotna. Słusznie, tu się muszę z panami zgodzić. Ale zamieszczony na stronie PHP Security Guide nie wniósł nic w me skromne życie i postawił pod znakiem zapytania bezpieczeństwo mych wypocin. Bo albo ja pisze bezpieczne skrypty, albo rzeczywiście coś takiego jak “secure php” nie istineje. Bardziej bym na to drugie stawiał…

test konnekta

A tak się tylko bawię i zastanawiam, czy za pomoca konnekta rzeczywiście można wysyłać wiadomości z tytułem included :)

« Previous Page